G240plus REKLAMA, MUZYKA, OBRAZY

Idź do spisu treści

Menu główne

CIUT Z HISTORII

MUZYKA MI BLISKA


O TYM, CZĘŚĆ GDZIE WYSTĘPOWAŁEM...

- tu, nie „przwiązuję uwagi" do formy,
a tylko do zawartości

1984 - 87 rok - komponowanie i granie w zespole „RYBIE ŁOŚCI", między innymi w KOREI PÓŁNOCNEJ -  później przez chwilę nazywanym „KORYO"


Blok na informacje (cdn.)

PIERWOTNY SKŁAD „Rybich Łości", to: Paweł Sankowski - śpiew, Krzysztof Misiak - gitara 1, Irek Parzychowski - gitara 2, Dariusz Pączkowski - perkusja i ja na basie. Na zdjęciu powyższym skład z Debiutów Opolskich'86: Paweł Sankowski - vocal (stoi na focie), Krzych Sieczkowski - perkusja, Krzysztof Misiak - gitara, Jacek Oliwkowski - gitara, i Ja (przy kontrabasie). W składzie zespołu grali jeszcze: Wojciech Miedziński - perkusja, Jarosław Nowak - harmonijka ustna. Zdjęcie na górze z kobietą: nasz lot z KOREI PÓŁNOCNEJ /a w kadrze: Ja, stjułartka i Wojtek Miedziński - z flagą/ - reszta elementów kadru wiadoma - IŁ62 :( 11. godzina lotu. BAJKAŁ już mamy za sobą. DAM jeszcze to, co zawsze powtarzam: nigdy nie byliśmy z żadnej organizacji komunistycznej, po prostu graliśmy... nic więcej !!!

Po prawej: logo „Rybich Łości" zrobione przeze mnie z oryginalnych rybich ości (a co, a może nie można skanować części ryb??) - nazwa pochodzi od wyrazu MIŁOŚCI, czyli RYBIE MIŁOŚCI, ale... no... - takie były lata wtedy, że byliśmy „niemowami" i stąd... „MI", nie miało racji bytu (lata KOMUNY).

DODAM TU JESZCZE: W ŻADNYM Z CLIPÓW RYBICH (Ł)OŚCI, KTÓRE SĄ NA YOUTUBE MNIE NIE MA - ze mną co innego grał zespół i ja odszedłem z niego na dość długo przed tymi nagraniami, które na YOUTUBE są). Ja od 1988 byłem w stolicy (STUDIA) i tam się grało, sporo,  głównie z kompem - do 1994, no i później  - głównie komponowało i pisało teksty, i tak jest do dzisiaj (w miarę wolnego czasu i chęci - na razie ich nie ma za wiele).

 

 



PŁOCKI FINAŁ WOŚP 2008


 

Grałem swój recital na finale WOŚP w Płocku /na Starówce/
13 stycznia 2008 r. „Niestety brak materiałów prasowych", oprócz umowy, która mi została, w sprawie tego, mojego występu :), no i kilku powinszowań extra „jakości".

Z lewej fragment plakatu WOŚP'2008

Z mojej strony były też podziękowania na łamach lokalnej prasy.

W trakcie tego recitalu zagrałem swoje kompozycje, między innymi taką, do której jako tekst wykorzystałem wiersz Czesława Miłosza „Który  skrzywdziłeś...". Kompozycję tę wykonali aktorzy płockiego teatru: Dorota Cempura, Mariusz Pogonowski, Szymon Cempura, Daniel Chryc i Przemysław Pawlicki /przyczyniając się do „podniesienia walorów"  tej imprezy - grała jeszcze wtedy „cała Polska"/. Niech teatr w Płocku nadal będzie wiatrem sztuki, a Mariuszowi Pogonowskiemu szczególnie dziękuję, za udostępnienie swojego sprzętu nagrywającego dla „zebrania linii melodycznych i skandowania aktorów ww./" i  jemu ww. teatralnemu koleżeństwu /na tym koncercie „leciał półplayback"/. To, była nasza jednorazowa współpraca, ale owocna. Jest w planach przeze mnie nagranie z nimi czegoś NA FULL, ale... zobaczymy !!!  Na razie życzę im: owocnej pracy z „czaszką" (wiadomo: hamletową).

A ! I..., proszą mnie o sprostowanie tematu nazwy mojej wykonawczo-nadawczej /G240 później G240plus/ - bo, nazwę zmieniłem w 2009 roku, a wyjaśnię wszystko przy okazji dlaczego akurat dodałem PLUS, w każdym razie krócej o jedną literę niż MINUS. P.S. I na boku info: ZEBRA to jest instrument - zobaczcie ile ma klawiszy :). A W DRUGIM PLANIE BYĆ MOŻE NOWY WZÓR STOJAKA DO MIKROFONU - co, ja tu w ogóle piszę !!!???



PŁOCKI FINAŁ WOŚP 2010
/10 stycznia/

 

I słów kilka ode mnie w lokalnej prasie, po moim WYSTĘPIE na tym WOŚP w Płocku

2010 rok - zagrałem jazz, ale ten styl kiepsko się spodobał i chyba nie nadaje on się na tę imprezę (w Płocku) - zrobiłem radość sobie... tylko w gruncie rzeczy... - opinie były dobre, ale od osób związanych z muzyką (od muzyków), natomiast nic mi nie wiadomo, jak zareagowała publiczność... (było -10 st. Cel. - zwiałem zaraz po sztuce do domu). Było około 100 osób publiki - grałem na początku imprezy, więc pewnie jeszcze nie zdążyli dobyć na nią... prawdopodobnie widzami były głównie osoby wracające z mszy św. - to już marketing :) !!! A, właśnie kawałek, w którym było śpiewanie wycięli mi z półplaybacku (za zimno było na reakcję - reaguje się do 0 st. Cel...) - wycięli moją wcześniej opisaną na tej www kompozycję do znanego wiersza Czesława Miłosza, popularnego w okresie walk SOLIDARNOŚCI, w 1980 roku i później. Reszta kompozycji moich muzycznych (bo na swoich recitalach gram tylko swoje), to były utwory instrumentalne. O..., a z boku ogłoszenie przy 0 st. Cel. w górę !!!




MÓJ RECITAL na Fashion Face - 16-01-2010 r., w Caffe Orangebox
w Novym Kinie Przedwiośnie w Płocku

 

:) Fragmenciki mojego recitalu na FASHION FACE były emitowane w TV programie RADIO
DEE JAY, w lokalnej kablówce (Płock). Recital był realizowany A-V (record) - mam gdzieś to, ale... nie mam czasu obrobić i umieścić go gdzieś (publicznie, czyli poza moim sejfem) - może, przy okazji... (kiedyś - ZA X CZASU lub X8 CZASU, w wymiarze uśrednionym teorii strunowej, po zebraniu danych ze wszystkich wymiarów, łącznie z moim :) X9. ). Dodam tu jeszcze: ja nigdy nie miałem żadnego managera i nie mam (bo, nie chcę mieć - kompletnie nie potrzebuję - sam się zapowiadam :) ).

W TERMINIE LEDY mieści się rampa oświetleniowa - jest teraz zimne oświetlenie sceniczne (niegorące), więc spokojnie można dobierać image, jak się chce !!!

* * *

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

HEJ - to by było tyle informacji, na tę podstronę !!!

* * *

POZDRAWIAJĄC - DOBRYCH MIŁOŚCI życząc, bo to już nie tamte czasy - POZDRAWIAJĄC, inaczej: Hi raz X !!!

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego